Kiedy Tusk nie kłamał
Dodano:
SUBOTNIK ZZA ŚCIANY | Ludzie u władzy głupieją. Taki Donald Tusk, na przykład. W opozycji doskonale wiedział, co należy zrobić, kiedy ceny paliw są zbyt wysokie.
"Jedna prosta decyzja premiera", i mamy benzynę po 5,19, zapowiadał. A teraz, kiedy ceny benzyny i oleju napędowego sięgają dziesięciu złotych, Tusk na śmierć już zapomniał, jaką to jedną prostą decyzję może podjąć. Teraz nagle jest zagubiony jak przysłowiowe dziecię we mgle i do obniżenia cen paliw potrzebuje zgody "Dużego Pałacu". I podnosi lament we wszystkich tefałenach i szpringerach, że to przez Prezydenta, bo bez specustawy i jego podpisu pod nią ani rusz.
Źródło:
DoRzeczy.pl